
Czas to pieniądz, a na budowie – podwójnie. Ile godzin oszczędza Inwestor Zastępczy? (Case Study)
Marzenie o własnym domu pod Wrocławiem – w urokliwej Oławie, zielonej Trzebnicy czy dynamicznie rozwijających się Kobierzycach – często zderza się z brutalną rzeczywistością procesu inwestycyjnego. Wielu inwestorów prywatnych zakłada, że „jakoś to będzie”, a budowę da się pogodzić z pracą na etacie. Rzeczywistość weryfikuje te plany zazwyczaj na etapie stanu zerowego, gdy logistyka, biurokracja i błędy wykonawcze zaczynają pochłaniać każdą wolną chwilę.
Jako MB Budownictwo Michał Bednarczyk, działający jako inwestor zastępczy w promieniu 100 km od Wrocławia, przygotowałem dla Was szczegółową analizę czasu, jaki realnie oszczędzasz, decydując się na profesjonalne wsparcie.
Kim jest Inwestor Zastępczy w świetle przepisów?
Zanim przejdziemy do liczb, warto doprecyzować rolę. Ustawa Prawo budowlane w art. 17 wymienia uczestników procesu budowlanego: inwestora, inspektora nadzoru inwestorskiego, projektanta oraz kierownika budowy. Choć „inwestor zastępczy” nie widnieje wprost na tej liście jako ustawowa funkcja, w praktyce przejmuje on na podstawie umowy cywilnoprawnej obowiązki, które ustawa nakłada na Inwestora.
A obowiązków tych jest mnóstwo. Zgodnie z art. 18 ust. 1, do obowiązków inwestora należy zorganizowanie procesu budowy, w tym zapewnienie opracowania projektu, objęcia kierownictwa budowy przez kierownika, opracowania planu BIOZ, a także wykonania i odbioru robót. Dla osoby niezwiązanej z branżą, dopilnowanie tych aspektów to wyzwanie na setki godzin.
Analiza przypadku: Budowa domu jednorodzinnego (150 m²) pod Wrocławiem
Porównajmy dwa scenariusze dla tej samej inwestycji – domu wolnostojącego w okolicach Długołęki.
Scenariusz A: Inwestor prywatny (budowa systemem gospodarczym)
Pan Jan pracuje we Wrocławiu w korporacji (8:00–16:00). Budową zajmuje się „po godzinach”.
- Wyszukiwanie ekip: Przeszukiwanie forów, dzwonienie, weryfikacja (często nieskuteczna).
- Logistyka: Zamawianie betonu, stali, pustaków. Odbieranie telefonów od kurierów („Będę za 15 minut, nie ma nikogo na działce”).
- Nadzór: Dojazdy na budowę w korkach wylotowych z Wrocławia (średnio 1,5h w dwie strony).
- Biurokracja: Skompletowanie dokumentów do pozwolenia, zgłoszenia, dziennik budowy.
Szacowany czas zaangażowania Inwestora: ok. 600–800 godzin w skali roku (to niemal 3-4 miesiące pracy na pełen etat!). Efekt: Budowa trwa 2 lata, a stres odbija się na życiu rodzinnym.
Scenariusz B: Współpraca z MB Budownictwo (Inwestor Zastępczy)
Inwestor deleguje nam organizację procesu zgodnie z art. 18 Prawa budowlanego.
- Wyszukiwanie ekip: My dostarczamy sprawdzonych wykonawców. Inwestor tylko akceptuje wybór.
- Logistyka: Koordynujemy dostawy, dbając o ciągłość prac (nie ma przestojów).
- Nadzór: Jesteśmy na budowie regularnie, rozwiązując problemy techniczne od ręki.
- Biurokracja: Przygotowujemy komplet dokumentów, od oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością po zawiadomienie o zakończeniu budowy.
Szacowany czas zaangażowania Inwestora: ok. 40–60 godzin (spotkania decyzyjne, wybór materiałów wykończeniowych). Oszczędność: Ponad 90% czasu!
Gdzie ucieka najwięcej czasu? 4 kluczowe obszary
1. Formalności i urzędy (Oszczędzasz ok. 50h)
Proces budowlany to góra papierów. Zgłoszenie rozpoczęcia robót wymaga dołączenia m.in. oświadczeń kierownika budowy i inspektora nadzoru oraz kopii ich uprawnień. Na koniec budowy procedura jest jeszcze bardziej skomplikowana – art. 57 wymaga skompletowania dziennika budowy, oświadczeń, protokołów badań przyłączy i instalacji czy inwentaryzacji geodezyjnej. Jako Inwestor Zastępczy bierzemy tę biurokrację na siebie.
2. Koordynacja wykonawców (Oszczędzasz ok. 200h)
Zgranie terminów murarza, dekarza, hydraulika i elektryka to logistyczny koszmar. Jeśli tynkarz wejdzie przed elektrykiem, czeka Cię kucie ścian. My tworzymy harmonogram i egzekwujemy go. Zgodnie z art. 22 kierownik budowy organizuje budowę, ale to Inwestor Zastępczy spina całość biznesowo i terminowo.
3. Kontrola jakości i poprawki (Oszczędzasz nerwy i pieniądze)
Błędy wykryte za późno oznaczają przestoje. Jeśli ściany są krzywe, tynkarz zażąda dopłaty za materiał. Jeśli chudy beton jest źle wylany, hydroizolacja może zostać uszkodzona. My weryfikujemy jakość na bieżąco. Często pełnimy też funkcję Inspektora Nadzoru Inwestorskiego, co daje nam prawo wydawania kierownikowi budowy poleceń usunięcia nieprawidłowości potwierdzonych wpisem do dziennika budowy.
4. Zakupy i logistyka (Oszczędzasz ok. 100h)
Nie musisz zwalniać się z pracy, by odebrać transport styropianu. Nie musisz też doktoryzować się z parametrów technicznych betonu. My dbamy o to, by na budowę trafiły wyroby wprowadzone do obrotu zgodnie z przepisami i posiadające właściwości użytkowe.
Dlaczego warto wybrać MB Budownictwo?
Działamy lokalnie. Znamy specyfikę gruntów we Wrocławiu, urzędników w Oławie i dostawców w Oleśnicy. Naszą misją jest zdjęcie ciężaru odpowiedzialności z Twoich barków. Pamiętaj, że zgodnie z art. 41 ust. 4 Prawa budowlanego, inwestor ma obowiązek zawiadomić organ nadzoru o terminie rozpoczęcia robót. Z nami nie przegapisz żadnego terminu.
Zaoszczędzony czas możesz poświęcić rodzinie lub zarabianiu pieniędzy w swojej branży. Budowanie zostaw profesjonalistom.
Szukasz Inwestora Zastępczego na Dolnym Śląsku? Skontaktuj się z MB Budownictwo Michał Bednarczyk!




